
Mała Fatra to jedno z najatrakcyjniejszych pasm górskich Słowacji – znajdziecie tam skaliste szczyty, grzbietowe połoniny, czy też wapienne wąwozy. Zaś Wielka Farta to jedna z najdzikszych i bezludnych grup górskich halami pasterskimi przypomina bieszczadzkie połoniny, ale i skaliste Pieniny… Zapraszamy do relacji z naszej trzydniowej wędrówki

MAŁA FATRA
Był to nasz pierwszy wypad na Małą Fatrę i zaplanowaliśmy przejść pętlę zaczynającą się we Vratnej - czyli klasyczny szlak na Wielki Krywań 1709 m n.p.m., który jest najwyższym szczytem Małej Fatry. Mała Fatra to czwarta co do wysokości część Karpat Zachodnich – długość tego 52 km, a maksymalna szerokość to 17 km. Nasze plany jednak nieco się skomplikowały, kiedy wysiedliśmy z pociągu na dworcu w Katowicach i okazało się, że zepsuł się samochód, którym mieliśmy jechać dalej… Jakimś niesprecyzowanym cudem udało nam się dojechać nim do Bielska Białej, a tam nastąpił kolejny cud, ponieważ udało nam się wynająć samochód i pojechać dalej do Vratnej :) Dotarliśmy później, więc musieliśmy nieco okroić wcześniej zaplanowaną trasę, ale i tak było pięknie…
Z Vratnej, gdzie na parkingu pozostawiliśmy nasz samochód (płatnym) żółtym szlakiem w niecałą godzinkę przy wspaniałej pogodzie wyszliśmy na polanę gdzie znajduje się Chata na Gruni – tutaj zrobiliśmy sobie postój na porządne śniadanie :) Najedzeni z Chaty wyruszyliśmy dalej szlakiem żółtym na strome podejście na Poludnowy Grun 1460m n.p.m. – to było prawie 500m podejścia na jeden rzut, ale za plecami mieliśmy piękny widok na Wielki Rozsutec 1344m n.p.m. Od Poludnowego Gruna czerwony szlak biegnie już po widokową granią – przy jesiennej pogodzie słońce przepięknie oświetlało sąsiednie szczyty Stoh i Żobrak, a także inne pasma górskie i zielono żółte łąki. Tym samy grzbietem dotarliśmy na szczyt Chleb1646m n.p.m. po którego drugiej stronie znajduje się widoczne ze szczytu schronisko Chata pod Chlebom, a dalej na Snilovske Sedlo gdzie znajduje się górna stacja kolejki gondolowej do Vratnej. Ze względu na gondolę na Wielkim Krywaniu jest zawsze więcej ludzi – tak było i tym razem. Weszliśmy na Wielki Krywań 1709 m n.p.m. - najwyższy szczyt Małej Fatry. Ale późno wyszliśmy w góry to i zrobiło się późno, więc w dół do Vratnej zjechaliśmy goondolą ( ceny biletów na gondole znajdziecie TUTAJ) przed zjazdem uzupełniając płyny kufelkiem Kofoli ;) Późnym popołudniem ruszyliśmy do Rużomberku na wieczorne Polaków rozmowy...





WIELKA FATRA
Rankiem wyjechaliśmy z Rużomberku w kierunku Wielkiej Fatry i zaparkowaliśmy w małej miejscowości Vysna Revuca. Na parkingu było kilka samochodów – w niedzielę góry się powoli wyludniały w porównaniu do dnia wczorajszego. Wyszliśmy w górę żółtym szlakiem, najpierw przez las, a potem na połoniny z widokami na okoliczne grzbiety. Na hali z kilkoma szałasami trafiliśmy jeszcze na wypas owiec :) Dłuższy postój zrobiliśmy przy schronie turystycznym na Sedlo Ploskiej 1396m n.p.m. z prawej strony mając skalisty Cierny Kamen 1479m n.p.m., a z lewej Ploska 1532m n.p.m. Dalej ruszyliśmy zielonym szlakiem aż do Chaty pod Borisovom gdzie zaplanowaliśmy nocleg. Było ocziwiście piwko i pyszne schroniskowe jedzonko, a później wyruszyliśmy na szczyt Borisov 1510m n.p.m. tak aby zdążyć na spektakl zachodu słońca z okolicznymi szczytami – zdążyliśmy, a przy okazji nas nieźle wywiało ;)
Po porannych schroniskowych parówkach na śniadanie wystartowaliśmy na szlak z Chaty pod Borisovom, najpierw niebieski, a potem czerwony na Ostredok 1595m n.p.m. – najwyższy szczyt Wielkiej Fatry. Widoki z ciągnącego się grzbietami połonin szlaku były wspaniałe, a październikowa pogoda rozpieszczała :) Przez szczyt Koniarky 1377m łagodnym wejściem weszliśmy na Ostredok, a następnie przez Frckov 1586m n.p.m. doszliśmy do Kriznej, skąd dalej czerwonym szlakiem przez Veterny Vrch 1040m n.p.m. dotarliśmy na Vychodne Prasnicke Sedlo skąd łagodnym zejściem żółtym, a następnie zielonym szlakiem zeszliśmy do Vysna Revuca zamykając nasza pętlę. Na parkingu pakowanie zaczęliśmy od Kofoli w pobliskim sklepiku ;)
Mała i Wielka Fatra to miejsce gdzie z pewnością trzeba wrócić!





Spodobał Ci się artykuł - nasza strona jest niekomercyjna i jak na razie jesteśmy jej jedynymi sponsorami ;) Ale możesz wesprzeć nas w prowadzeniu bloga stawiając symboliczną kawę i będzie miejsce na serwerze na kolejne fotki i teksty :) DZIĘKUJEMY!!!
















